Autor Wątek: Zasilacz radiostacji  (Przeczytany 4519 razy)

Offline lun

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Zasilacz radiostacji
« dnia: Kwiecień 10, 2011, 03:43:06 am »
Pytanie być może wyda się banalne (jak i wszystkie moje pytania ;) ). Chciałbym wiedzieć jaki i za ile należy zakupić zasilacz do jakiejś prostej radiostacji fabrycznej - zdolnej pracować na falach krótkich. Jak się domyślam musi być tam napięcie 12V. Jakie wymagania są stawiane przed takim sprzętem i gdzie go dostać - aby był możliwie tani. Czy może zostać użyty zasilacz od komputera (ktoś mi kiedyś powiedział, że tak - chciałem się jednak upewnić).

Offline SQ9GEH

  • Global Moderator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 354
  • Karma: +0/-0
    • Błyskawiczny komunikator AOL - 3208698
    • Zobacz profil
    • http://republika.pl/uglybuglly/
    • Email
Odp: Zasilacz radiostacji
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 10, 2011, 05:01:04 pm »
Wszystko zależy ile ciągnie twój sprzęt i ile go masz

Mój IC-725 przy 100W ciągnie prawie 20A wiec zasilacz powinien mieć przynajmniej 22 A
Poszukuje informacji na temat Trio (Kenwood) TX310 i JR 310

Offline lun

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Zasilacz radiostacji
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 10, 2011, 08:02:26 pm »
A czy jakieś inne wymagania? Stabilizacja itp?

Offline SQ9GEH

  • Global Moderator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 354
  • Karma: +0/-0
    • Błyskawiczny komunikator AOL - 3208698
    • Zobacz profil
    • http://republika.pl/uglybuglly/
    • Email
Odp: Zasilacz radiostacji
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 14, 2011, 07:05:16 am »
Tak

czyli max 14V i odpowiedni zapas mocy oraz zabezpieczenie przeciążeniowe i przepięciowe.
Trzeba pamiętać też żeby miał dobrą filtracje bo radia są czułe na wszelkie zakłócenia. Tyczy się to zwłaszcza zasilaczy impulsowych.
Poszukuje informacji na temat Trio (Kenwood) TX310 i JR 310

Offline 2T931A

  • Administrator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 673
  • Karma: +1/-1
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Zasilacz radiostacji
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 16, 2011, 04:08:29 pm »
Ja uważam, że stabilizacja nie jest aż tak bardzo ważna - najważniejszy jest zapas mocy oraz filtracja - w przeciwnym wypadku zakłócenia będą przechodzić do radia. Walka z zakłóceniami miejskimi pójdzie na marne w przypadku gdy zasilacz będzie zakłócać. Można zrobić pewien test - aby sprawdzić czy zasilacz jest dobry - można podłączyć akumulator 12v i porównać jak radio sprawuje się z nim. Akumulator z całą pewnością nie będzie wprowadzać swoich zakłóceń.

Ciekawostka - w niektórych audiofilskich sprzętach zasilanie przedwzmacniacza oparte jest właśnie na akumulatorach - tak aby ominąć wszelkie zakłócenia.

Offline sp9ive

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Zasilacz radiostacji
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 25, 2012, 11:32:46 pm »
Jeżeli nie ma znacznych wachań napięcia sieci impulsowy lub transformatorowy , jeżeli napięcie sieci "lata" tylko transformatorowy , znam z doświadczenia bo jestem 3 od końca linii nn a mój kolega z wioski ostatni , u niego dopiero wesoła dyskoteka .
Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój .Szanuj szefa swego - możesz mieć gorszego...

Offline 2T931A

  • Administrator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 673
  • Karma: +1/-1
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Zasilacz radiostacji
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 26, 2012, 02:14:07 am »
Czy możesz to wytłumaczyć? Jeżeli napięcie sieci lata to chyba i na transformatorowym także się odbije...

Offline sp9ive

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Zasilacz radiostacji
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 26, 2012, 10:47:54 am »
Już tłumaczę i to na przykładzie .U mojego kolegi Michała sq9jyw jest właśnie tak jak napisałem poprzednio . Mieszka on na szarym końcu linii nn z dawno niewymienionym trafem sn na nn a domów przybyło więc ciut za słaby . Na domiar złego elektrownia uraczyła go podłączeniem ok 100-150 metrów przewodem AX i zaczęły się cuda .W przeciągu roku padły u niego 3 zasilacze impulsowe tj Telzas ,tzw. bliźniak od stacji telefonii komórkowej ( 2x6,5 V producent nie wiem ) i przerabiany komputerowy .Całe szczęście że 230 zatrzymało się na zasilaczu a nie poszło do radia .Pożyczyłem mu na ponad 2 lata robiony przeze mnie zasilacz transformatorowy wg sp6lb ale z bardzo dużymi kondensatorami filtrującymi i powiem tak w trakcie rozmowy wahania napięcia objawiały się na modulacji zwiększonym przydźwiękiem sieci ( podejrzewam że te duże kondensatory dużo dawały) , napięcie na wyjściu zasilacza owszem spadało ale nigdy poniżej wartości granicznej radia .Drugi przykład .Z początku przemiennik sr9pz był zainstalowany na górze Chełm ( niedaleko mnie czyli obok Klęczan - widzę tę górę z okna jest tam przekaźnik telefoniczny i nie tylko ) i tam jeszcze przed przeróbką wszystko było zasilane z sieci nn tej samej co osiedle zaraz poniżej .Mimo grubych linek napięcie tam wahało się od 170-230 V w zależności od pory dnia .W przypadku przemiennika amatorskiego zasilacz impulsowy od razu został wykluczony a transformatorowy jakoś radę dawał ale też nie zawsze ( tu rację muszę przyznać) , bo jak spadło to buczało na modulacji albo się wyłączał .Po osuwiskach w 2010 przemiennik został stamtąd przeniesiony na Przechybę a do wcześniejszej lokalizacji doprowadzono sieć sn ( 15kV) i się tam przynajmniej skończyło. Ja w swojej lokalizacji ( 3 od końca linii nn) bronię się przed spadkami poprzez stosowanie ups-ów i mam 2 zasilacze wg sp6lb.Skoki napięcia 2 razy uszkodziły bratu laptopa ( 1 raz popaliło pół bebechów a zasilacz się kawałkiem kabla zrobił , dobrze że jeszcze gwarancję uznali ) . W pokoju z radiostacjami mam 1000 watowy ups z 130 Ah akumulatorem i nie raz się przełączy jak napięcie spadnie , w salonie komp , i sprzęt rtv są tak samo zabezpieczone .Również brat laptopa i router ma po swoim upsie.. Ogólnie mówiąc przy spadkach napięcia lepiej stosować zasilacz transformatorowy , a jeżeli nie ma takich problemów impulsówka jak najbardziej .A byłbym zapomniał o jeszcze jednej rzeczy bo jeżdżę czasem na wypady z radiem .Przy agregacie prądotwórczym przy impulsówce nigdy nie dało się na ssb pracować bo już powyżej 40 watt głupiał i agregat i zasilacz ( Telzas ) , przy transformatorowym dość tego kłopotu nie było ... Chyba lepiej już nie umiem wytłumaczyć przykłady wziąłem z życia.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2012, 12:33:17 pm wysłana przez sq9ive »
Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój .Szanuj szefa swego - możesz mieć gorszego...