Potrzeba nam wielu zmian, otwartości na nowe głosy, na nowych ludzi. Musimy nauczyć się przyjaźni i partnerstwa - natomiast wyścig kto wie najlepiej, kto ma najlepszy sprzęt, kto jest omnibusem należy zostawić tylko na zawody. Powinniśmy się nauczyć jeszcze jednego, ludzie się nie dzielą na SP I SQ. Podział jest zupełnie inny... Jeśli większość z nas przestanie nas dzielić na skutery i ...- to nasza rzesza zacznie się powiekszać. Spójrzmy ilu ludzi bardzo szybko znika z fal eteru po kilku przykrych zajściach ze starszymi stażem kolegami, nikt nie lubi przykrych sytuacji. Inwestujemy w siebie, w sprzęt, uczymy się dla przyjemności - w przeciwnym wypadku wybieramy ryby lub inne zajęcia. Mój znak również zaczyna sie na SQ , jestem stosunkowo młodym stażem nadawcą, natomiast niestety niezbyt młodym wiekiem. Również spotkałem sie z stwierdzeniem, że ze skuterami sie nie rozmawia, ale ja mam inne zdanie i twardą skórę. Pozdrawiam więc Wszystkich użytkowników eteru ze znakami SP i SQ i Wszystkim życzę wszelkiego dobra i wielu ciekawych łączności.
Irek SQ3MKD Krzyż Wielkopolski