Ciekaw jestesm Waszych doświadczeń. Ja zawsze po prostu zarzucałem na drzewo linkę, wciagałem kilkadziesiąt metrów kabla, podłączałem do skrzynki antenowej, w ziemię wbijałem jakiś szpikulec i już... Jakie anteny w warunach polowych stosujecie? Czy ktoś pracował już może z tymi antenami rozkładanymi jak wędka?