Witam
Aby zachęcić niezdecydowanych kolegów do zajęcia się tematem przytoczę niektóre pomierzone parametry mojej homodyny (Piligrim) i zasugeruję możliwe działania w celu ich poprawy:
czułość bez wzmacniacza w.cz. 0,4uV - można opracować wzmacniacz w.cz z ARW (trochę inaczej niż typowo - uważam, że ARW powinno tu być! jak osiągnąć dynamikę - to osobny problem))
IP3 bez wzmacniacza w. cz. 40dBm dla samego mieszacza, cała reszta psuje to o około 10dB czyli RX ma około 30dBm co jest doskonałą wartością i tu zadanie dla forum żeby tą resztę poprawić.
Selektywność zależy od filtru m. cz. i jest trochę za mała. Szerokość pasma przenoszenia filtru wynosi około 3kHz. Filtr trzeba przeprojektować na 2,4kHz - to koleje zadanie. Tłumienie poza pasmem około 70dB - warto pomyśleć o drugim ogniwie filtru. Szerokość pasma przy obecnej bazie elementowej może być regulowana oddzielnie od dołu i oddzielnie od góry - warto zastanowić się jakie układy do tego wykorzystać.
Zakres daiałania ARW odbiornika w wersji oryginalnej to 60dB. W mojej wersji fotooptycznej mam 70dB, co odpowiada tłumieniu filtru poza pasmem przepuszczania i jest w tym przypadku prawidłowe. Jednak po dodaniu drugiego ogniwa filtru będzie potrzeba zwiększenia do ponad 100dB co też jest bardzo ciekawym wyzwaniem dla grupy dyskusyjnej. Poprawy też będą wymagały parametry dynamiczne ARW, Być może trzeba będzie zastosować przetwarzanie na w.cz. Osiągnięcie dobrych parametrów dynamicznych przy dużym wzmocnieniu i zakresie regulacji jest rzeczą bardzo trudną. Oczekuję, że do pomocy włączą się koledzy posiadający biegłą znajomość modelowania komputerowego układów ze sprzężeniem zwrotnym i analizy transmitancji.
Do RXa zaprojektowałem specjalny wzmacniacz m.cz. o mocy 1,5W pracujący w klasie A. Audio przewyższa swoją jakością odbiorniki fabryczne i można je porównać z dawnym odbiorem na odbiornikach lampowych. Jest to zupełnie inne specyficzne brzmienie.Efekt występuje też przy zawężonym paśmie przepuszczania. Przy nasłuchu ma się wrażenie, że eter jest przezroczysty, a my tylko zanurzamy w nim uszy. To wrażenie potwierdza wielu innych kolegów, którzy już te nowoczesne homodyny wykonali. Odsłuch plików dostępnych w MP3 nie odzwierciedla w pełni tego wrażenia.
Co do nadajnika to również ma doskonałej jakości sygnał. Zawdzięcza to prawdopodobnie dobremu układowi kształtowania widma m.cz. oraz kompresorowi fotooptycznemu.
Wytłumienie niepożądanej wstęgi bocznej jest tu wręcz doskonałe. Charakterystyka tego wytłumienia składa się z pewnej ilości górek i dołków w zależności od ilości ogniw polifazera. W najgorszych miejscach na górkach wynosi ono w mojej homodynie 58dB a w dołkach sięga 65dB. Nawet dobre fabryczne radia deklarują przeciętnie 60dB. Porównując to do niektórych konstrukcji made in home wygląda to tak:
SP5WW - bez przeróbek około 50dB - przesłuch na płytce drukowanej, po przeróbkach i zaekranowaniu osiągałem 80dB, ale nie dla niskich częstotliwości pasma akustycznego
Najgorszy pod względem przesłuchu na płytce okazał się digital 942 gdzie tłumienie bez przeróbek wynosiło tylko 40dB. (pomyślcie w ilu% był tu wykorzystany drogi PP9) O innych urządzeniach z filtrami drabinkowymi nie wspominam, chociaż MiniYes jest tu pewnym wyjątkiem bo po dobrym zalutowaniu wszystkich ekranów cewek osiągnąłem około 55dB, również tylko dla wyższych częstotliwości akustycznych.
Ze wszystkich przestudiowanych przeze mnie homodyn dostępnych w internecie, również wśród tych wymienionych na początku tematu Piligrim ma najlepsze wytłumienie niepożądanej wstęgi. Doszedłem do wniosku że tą konstrukcję należy wykonać i pomierzyć . Badania potwierdziły deklarowane parametry. Różnice są w granicy błędów pomiarowych. Tą też konstrukcję przeznaczyłem do dalszych modyfikacji, właśnie ze względu na dobre parametry uzyskane przy stosunkowo dużej prostocie schematu. Inne parametry, trochę gorsze z Waszą pomocą będzie można dopracować.
Wytłumienie nośnej jest jednak trochę za małe bo zawiera się w granicy 35 - 40dB. Nic dziwnego, bo mieszacz pracuje w niezrównoważonym dla sygnału heterodyny układzie zawdzięczając wytłumienie małej pojemności w bramce klucza i jednocześnie małej impedancji w obwodzie komutowanym.
Można to poprawić stosując układ zrównoważony podobnie jak w CDG2000. Można też podnieść poziom sygnału m.cz. na wejściu kluczy mieszacza tak jak w konstrukcji MSQ.
Stosując dobry wzmacniacz mocy można osiągnąć poziom zakłóceń nadajnika w sąsiednim kanale około -40dB w stosunku do wartości szczytowej sygnału podstawowego. Tu kolejne zadanie - wzmacniacz mocy rzeczywiście musi być bardzo liniowy dobrej jakości. Proste wynalazki na IRF bez sprzężeń zwrotnych nie mogą mieć tutaj zastosowania jeśli chcemy podnieść moc do poziomu 100W i więcej.Zastosowanie zrównoważonego mieszacza powinno jeszcze polepszyć ten parametr. Jest on szczególnie istotny, gdy jesteśmy w środowisku miejskim i wielu kolegów pracuje jednocześnie w bliskiej odległości od siebie.
Tyle na temat moich doświadczeń z nowoczesną homodyną. Ma zalety i wady. Bardo Was proszę abyśmy wspólnie nad tymi drugimi mogli tutaj popracować.
Po przeczytaniu tej części szczególnie początkujący koledzy mogli się odrobinę zniechęcić. Nie konstruujemy tutaj kolejnego Bartka czy Antka, urządzenie, które chcemy zrobić powinno zostawić te starocie daleko w tyle. Oczywiście stopień skomplikowania całego urządzenia rośnie. Pamiętajmy jednak, że konstruujemy urządzenie homodynowe i prawie wszystkie elementy - również te dodakkowe choćby ich miało być kilkadziesiąt i więcej to tylko oporniki, kondensatory i wzmacniacze operacyjne. Żadnego ekranowania, wszystko na jednej płytce. Powstające na nowo urządzenie nie będzie miało żadnych regulacji!!!. Tak jest w Piligrimie - zajrzyjcie do linku - jest tam tylko jeden PRek do regulacji wymodulowania nadajnika i nic więcej !!!. Urządzenie rusza bez pudła od razu, jeśli tylko zastosowaliśmy 1% rezystory i dobrze dobrane kondensatory do polifazera, oraz nie popełniliśmy błędu. Z tym ostatnim można sobie poradzić opracowując na koniec dobrą instrukcję montażu, w której wszystko po kolei będzie rozrysowane.
Proponuję zostawić otwartym problem czy urządzenie ma być jedno czy wielopasmowe - nasza płytka to moduł bazowy wzbudnika i odbiornika. Można opracować kilka wariantów pozostałych płytek. Kto będzie chciał wykonać jako jednopasmowe skorzysta z opracowanej mam nadzieję tu płytki zawierającej VFO, filtr pasmowy i końcówkę mocy QRP. Do urządzenia wielopasmowego proponuję zaprojektować kilka niezbędnych dodatkowych płytek.
Pozdrawiam przyszłych projektantów i budowniczych
oczekuję licznego udziału, również kibice mile widziani!.
Moderatora przepraszam za przydługi tekst