Ja uważam, że stabilizacja nie jest aż tak bardzo ważna - najważniejszy jest zapas mocy oraz filtracja - w przeciwnym wypadku zakłócenia będą przechodzić do radia. Walka z zakłóceniami miejskimi pójdzie na marne w przypadku gdy zasilacz będzie zakłócać. Można zrobić pewien test - aby sprawdzić czy zasilacz jest dobry - można podłączyć akumulator 12v i porównać jak radio sprawuje się z nim. Akumulator z całą pewnością nie będzie wprowadzać swoich zakłóceń.
Ciekawostka - w niektórych audiofilskich sprzętach zasilanie przedwzmacniacza oparte jest właśnie na akumulatorach - tak aby ominąć wszelkie zakłócenia.